Skąd się wziął satanizm.. Strona: 7

Dodano: 2011-11-04 12:52

W pogaństwie akcent kładziony jest nie na walkę ze "złem" i na jego unicestwienie
lecz na doskonalenie siebie a przez to uodpornienie się na jego wpływy.

Pod tym względem "demony"(w takim potocznym rozumieniu tego słowa)można porównać do drapieżników które nie są dobre ani złe,nie są żadnymi sługami piekieł i księcia ciemności,mają po prostu swoje miejsce na tym świecie,są potrzebne ponieważ posiadają konkretną rolę do spełnienia w ekosystemie i łańcuchu pokarmowym,posiadają swoją,taką a nie inną dziką naturę która może stanowić dla człowieka zagrożenie ale nie musi stanowić zagrożenia,wszystko zależy od człowieka i tego jak postępuje względem innych istot.

Takie "zło" należy poskromić bez uciekania się do zabijania,a najlepiej oswoić je podobnie jak lwy w zoo czy w cyrku,gdzie treser odpowiednio przygotowany,może bezpiecznie chować swą głowę w paszczy "bestii"

Problemem bywają jak zwykle ludzie którzy po przeczytaniu jednej książki czują w sobie tresera z 20 letnim stażem któremu nic nie grozi.

Takie"zło" należy oswoić tak jak kiedyś człowiek oswoił psa czyniąc go swym najlepszym przyjacielem i sprzymierzeńcem.
Walka z "demonami" jest analogiczna do drażnienia dzikich zwierząt w ich naturalnym środowisku.Można popatrzeć z daleka,można dokarmiać,dbać,nie przeszkadzać,nie ingerować,wtedy nic nam nie grozi.

Niestety niektórzy ludzie poza walką i niszczeniem ( w imię jakiegoś tam"dobra"które sobie zdefiniowali tak jak im było wygodnie)niczego innego nie są w stanie wymyślić,do niczego więcej nie są zdolni(ogranicza ich własna zerowa wyobraźnia) a wszystko to na co ich stać dodatkowo podszyte i usprawiedliwione frazesami o miłości o której nie mają pojęcia,jest powodem niszczenia i wywoływania cierpienia u coraz większej liczby naszych braci (bo duchy to nasi bracia,Indianie nazywają poszczególne duchy Narodami/Rodzinami)którzy im bardziej przez nas cierpią tym większe stanowią dla nas zagrożenie.

Więc jeśli kogoś coś opęta/opętało,to jest to wyłącznie jego wina,tego który został opętany.
Egzorcyzm to nic innego jak wypalanie duszy.
Nie wiem jak Wy ale ja sądzę że to boli,o wiele bardziej tego który jest wypalany niż tego z którego się wypala.
Z duchami należy żyć w zgodzie.Zło i dobro to pojęcia względne,są jak ciepło i zimno,tworzące jedno zjawisko o nazwie temperatura.Tam gdzie uczono nas widzieć zwalczające się przeciwieństwa nie ma żadnych przeciwieństw,są tylko uzupełnienia.

Daj Duchom spokój Duch Ci da dwa.



Dodano: 2011-11-04 20:40

jakbym czytał biblię Laveya napisaną innymi słowami :)


Aetas dulcissima adulescentia est


Dodano: 2011-11-04 21:39

Lavey Lavey...a kto to jest Lavey?
Wybieram jednak mimo wszystko oryginał a nie marną podróbę z USA,jakieś kuźwa satanizmy symboliczne,cudaczne i nie wiadomo jakie :D



Dodano: 2011-11-04 22:05

eh.. Raraszek... Ty chyba nikogo i niczego nie akceptujesz poza sobą i swoimi pokrętnymi teoriami.



Dodano: 2011-11-04 22:44

Raraszek napisał(a):
Lavey Lavey...a kto to jest Lavey?
Wybieram jednak mimo wszystko oryginał a nie marną podróbę z USA,jakieś kuźwa satanizmy symboliczne,cudaczne i nie wiadomo jakie :D


Hawk!:)



Dodano: 2011-11-04 22:48 Zmieniono: 2011-11-04 22:50

Bo przecież Raraszek nie ufa żadnemu autorytetowi. Żadnemu. On to wszystko sam wymyślił. Książek nie czyta - wszak to by znaczyło, że musi uwierzyć innemu człowiekowi na słowo. No, chyba, że ten gani religie monoteistyczne. Wtedy nie jest dogmatykiem. Zwłaszcza Rari powymyślał te rzeczy w linkach, które podaje do różnych for internetowych. A jak ktoś podaje podobne idee, ale konstruuje odmienny światopogląd, bądź doszedł do rzeczonych idei/normatywów w inny sposób niż w związku z pogaństwem ("pogaństwo współczesne, oto Polska właśnie" - śpiewa wyrafinowana kapela Żywiołak), to jest dogmatykiem. Bądźmy poważni. Za kilka miesięcy Rari obwieści nam capsem, że "a nie mówiłem?".


Co cię nie zabije, to cię wkurwi


Dodano: 2011-11-04 23:03

Cytat:
Ty chyba nikogo i niczego nie akceptujesz poza sobą


Zdajesz sobie sprawę że to nie jest temat o mnie?Mylisz mnie,podejrzewam że celowo,z kimś kto nie istnieje :) po to by odwrócić uwagę od głównego wątku i skupić się na mnie.
Odkręć moją pokrętną filozofię,wyprostuj tam gdzie jest krzywo ,pokaż,naucz,przekonaj że wiesz lepiej niż ja o tym o czym wiem i w co już nie muszę wierzyć :)

"Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym".



Dodano: 2011-11-05 01:13 Zmieniono: 2011-11-05 01:14

Zdajesz sobie sprawę że te temat o satanizmie także nie jest a raczej o Twojej wypaczonej niedoczytanymi tekstami źródłowymi filozofii na temat satanizmu? Swoistą wariacją pogańsko-judeo-chrześcijańskiej filozofii na temat złego raz opartej o dualizm a raz nie? Piszesz o poglądach pogan na zło , demonach, bóstwach które przypominają niezwykle precyzyjnie kult z USA jednocześnie nazywając satanizm wewnętrznie skonstruowaną opozycją. A może jednak Bibunia ma racje z tymi pogańskimi korzeniami satanizmu? Starając się kroczyć śladami logiki za pejzaż mając Twoje pokrętne teorie poganie także byli opozycją chrześcijaństwa które ten sobie stworzył żeby mieć z kim się bić. Wiesz że tak daleko idąca wewnętrzna sprzeczność obraża samego Ciebie? Gratuluję kolejnego levelu.

Bibunia - nie wiń chłopca że nie nosi brody....


Aetas dulcissima adulescentia est


Dodano: 2011-11-05 09:27

Raraszek Ciebie nie można podpiąć nawet pod New Age - czasami się zastanawiam czy Ty wiesz co mówisz czy mówisz frazesy jakiegoś gościa który wyprał Ci móżg- obśmiewasz jako nie prawdziwe wierzenia wszystkich ludzi świata - uważasz że religia jest niepotrzebna, i co najlepsze nie wiesz sam czy wierzysz w boga czy nie...
Odnośnie satanizmu - na bazie mojej wiedzy jestem przekonany ze satanizm i czczenie diabla i demonow miało miejsce już dawno vide Sodoma i Gomora - patrz tez Potop , epos o Gilgameszu, oraz Enuma Elish oraz wszelkie wzmianki o czarnoksięstwie i okultyżmie negatywnym w prastarych księgach...
Ciekawe jest to że mitologia sumeryjska oraz egipska i stary testament maja wiele faktow takich samych pokazanych - nie wiem czy jest sens NIE wierzyc w to co mowia Sumeryjczycy , Izraelczycy i Egipcjanie z tamtego okresu



Dodano: 2011-11-05 10:24 Zmieniono: 2011-11-05 10:27

Raraszek Ciebie nie można podpiąć nawet pod New Age"-i dobrze,całe szczęście ;D

obśmiewasz jako nie prawdziwe wierzenia wszystkich ludzi świata" - bredzisz,nie tylko wiem czemu.Żeby mnie obrazić czy jak?
Gdybym chciał obśmiewać innych i być najlepszego wyznania to zostałbym muzułmaninem lub katolikiem lub judeo chrześcijaninem,oni wszyscy wyznają religię jedyną prawdziwą,wystarczy ich spytać która religia jest najlepsza,oczywiście ich własna.




"uważasz że religia jest niepotrzebna"-instytucja religijna,INSTYTUCJA!
Do niczego Ci nie jest potrzebny koleś kasujący Twoje pieniądze,im więcej mu zapłacisz tym większą świętość sobie zapewnisz?Zbawienie?Miejsce w niebie?Nie rozśmieszaj mnie :D



"i co najlepsze nie wiesz sam czy wierzysz w boga czy nie..."-wiem doskonale.


Odnośnie satanizmu - na bazie mojej wiedzy jestem przekonany ze satanizm i czczenie diabla i demonow miało miejsce już dawno vide Sodoma i Gomora" - Demony zwane początkowo Daimonami,były czczone tak jak czczą swoich świętych współcześni katolicy,Daimony są odpowiednikiem katolickiego anioła stróża.
Diabły to element wojny propagandowej.Żle diabły które nienawidzą ludzi i tylko nasz kościół może was przed nimi ochronić.
Masz niezwykłą ufność do starych zapisków o autentyczności których świadczą wyłącznie zapewnienia ludzi mających z tego zyski że im uwierzysz.Ktoś sobie coś kiedyś napisał,no i co z tego?Skąd wiesz że pisał prawdę?


"był patrz tez Potop , epos o Gilgameszu, oraz Enuma Elish oraz wszelkie wzmianki o czarnoksięstwie i okultyżmie negatywnym w prastarych księgach..."-prastare księgi pisali prastarzy manipulatorzy,prastarych innowiercow nazywali prastarymi satanistami,zupełnie tak jak dziś nazywa się np ateistów sługami diabła,pisze się o tym,a za 1000lat ktoś to przeczyta i będzie miał DOWÓD na to że sataniści istnieli w roku 2011 :D
Wszystkie prastare grimuary to są książki pisane przez księży,Maleus Maleficarum to nie jedyne ich dzieło.Klucze Salomona to też tylko tytuł książki,Salomon jej na oczy nie widział,nawet nie wiadomo czy faktycznie istniał ktoś taki,mamy tylko jakieś poszlaki świadczące o jego istnieniu.Jest jak Merlin,może istniał a może to tylko legenda.



"Ciekawe jest to że mitologia sumeryjska oraz egipska i stary testament maja wiele faktow takich samych pokazanych" -Jeśli ktoś przepisuje cudze książki i robi z nich własną to nic dziwnego że wszystko się w niej pokrywa ale to jest dowód wyłącznie plagiatu a nie świętości takiej księgi.

"nie wiem czy jest sens NIE wierzyc w to co mowia Sumeryjczycy , Izraelczycy i Egipcjanie z tamtego okresu"-Jest sens nie wierzyć nikomu tylko dlatego że tak twierdzi,najlepiej sprawdzić,porównać z innymi,zapoznać się z metodami jakich używają pewni ludzie do niszczenia innych ludzi/kultur/tradycji.
Najlepiej wmówić im jakieś"zło" i niszczyć ich w ramach czynienia"dobra".

O prastarości satanizmu świadczą wyłącznie książki kościelne,jakieś kroniki pisane pod dyktando jedynej słusznej władzy.Czciciele diabła..nosz kuuźwa :D przecież już samo to stwierdzenie "czcić diabła" jest tak infantylne że ręce opadają.

Czcić postać beletrystyczną,narzędzie walki propagandowej,z hebrajskich ksiąg...ekstra zajawka :D Jakie to wyzwolone,jakież to buntownicze :D

A ilu z was spotkało Szatana?Nie coś co sobie tak zinterpretować można,tylko coś co nim było?
Gdzie w naturze mieszkają szatany?A jeśli nawet to z czyjego polecenia?

Wszystko co istnieje,istnieje z woli bogów(lub przypadku,wersja dla symbolicznych sata-ateistów).

Więc,nic co istnieje nie jest zbędne i niepotrzebne,czyli złe.Przyroda nigdzie nie wykształca elementów niepotrzebnych,wręcz przeciwnie.Jeśli coś jest zbędne to zanika.

Pranie mózgów i indoktrynacja od kołyski,spowodowały że ludzie mają potrzebę diabłów i szatana(bo wtedy mogą pokazać że są zbuntowani,inaczej nie potrafią powiedzieć NIE,musi być satan biblijny jako symbol wyzwolenia się spod biblijnej syboliki )
tak jest najłatwiej usprawiedliwić WŁASNE czyny więc satanizm istnieje bo jest zapotrzebowanie ale jest to młode zjawisko,2 tyś lat góra,nie więcej.Najprostsza metoda autopromocji kk-saatan.
Jesteś z nami?Nie?Saaatan.Wierzysz w saaatan?Nie?Największy sukces satana to przekonać ludzi że saatan nie istnieje.
Tak wygląda psychomanipulacja starożytna,stosowana od wieków,jesteś winny albo winny a jeśli się wyprzesz to potwierdzisz tylko swą winę bo każdy winny się wyprze.






Dodano: 2011-11-05 11:19

tylu strzałów we własne kolano dawno nie widziałam... Ale juz wspomniałam,że nie potrzebne tu strzępienie języka.Lewituj nadal leśny filozofie.



Dodano: 2011-11-05 15:05

Proszę Cię przeczytaj co napisałeś a później od wcześniejszego posta do wcześniejszego posta zestaw treść tego ostatniego z każdym z nich i zobacz jak pięknie zdanie po zdaniu im zaprzeczyłeś :)


Aetas dulcissima adulescentia est


Dodano: 2011-11-05 22:57

tak Gorg ... :) jak zawsze zgadzam się z Toba :) A ów pan głosi tezę o nielogiczności kobiet pfff :D



Dodano: 2011-11-06 00:10

A wiecie, czemu dzwon głośny? Bo wewnątrz próżny...



Dodano: 2011-11-06 21:15

Religie monoteistyczne funkcjonują wg założenia irańskiego,tzn:"my wierzymy w dobrego boga a nasi przeciwnicy wyznają boga złego".

Przyjmując tę zasadę,początków satanizmu można się doszukać w paleolicie.



Dodano: 2011-11-06 21:21

Raraszek napisał(a):
Religie monoteistyczne funkcjonują wg założenia irańskiego,tzn:"my wierzymy w dobrego boga a nasi przeciwnicy wyznają boga złego".

Przyjmując tę zasadę,początków satanizmu można się doszukać w paleolicie.


Nie zgadzam się. Dla monoteistów współczesnych Bóg jest jeden i wierzą oni w tego samego Boga, a nie że jest Bóg nasz-dobry i ich-zły, może po prostu różne wyznania mają nieco różną wizję Boga. Teza o satanizmie w paleolicie jest także dość ryzykowna.



Dodano: 2011-11-06 23:04

Raraszek napisał(a):
Religie monoteistyczne funkcjonują wg założenia irańskiego,tzn:"my wierzymy w dobrego boga a nasi przeciwnicy wyznają boga złego".

Przyjmując tę zasadę,początków satanizmu można się doszukać w paleolicie.


To jest Zaratusztrianizm, późniejsze religie wywodzące (inspirujące) się nim zmieniły pogląd, nie są już DUALISTYCZNE. Miast Angra Mainju są istoty niższe od Ahura Mazdy (jego zbuntowane sługi).

Jaki paleolit? Ciągle mylicie demonolatrię z satanizmem... Satanizm jest odmianą demonolatrii, ale nie na odwrót. Nie można postawić tutaj tak po prostu znaku równości.


http://pantheion.pl/


Dodano: 2011-11-07 10:46

Może za bardzo uprościłem.
Chodziło mi o to że skoro jest jeden bóg to nie może istnieć kilka różnych religii,jeden bóg-jedna światowa religia-jedna władza-NWO.

Jeśli jedyna słuszna religia jest dobra,to wszystkie pozostałem stają się fałszywe i złe.

Skoro przed pojawieniem się tej "właściwej"religii istniało wiele kultur i tradycji(poprzedzających tę jedyną prawdziwą i najlepszą,najwspanialszą,wybraną oh ah )

tzn że wszystkie one były kultem diabłów,demonów zła i satanów :)

Kumasz zależność? :D

Wystarczy teraz abym ogłosił się prorokiem jedynej słusznej wiary,dzięki temu np 10 tyś lat tradycji YungdrungBon stanie się DOWODEM na to że satanizm został zapoczątkowany conajmnniej 10 tyś lat temu.

Najlepiej jednak uznać że pojawienie się człowieka(z jego naturalną potrzebą przeżywania sacrum)jest momentem kiedy pojawił się na Ziemi satanizm czyli religia niewłaściwa,zła,fałszywa

Uznajmy że satanizm pojawił się w momencie postawienia pierwszej figury kultowej


"Szamanizm jest ze wszystkich religii najstarszy.Pierwsi ludzie, którzy żyli na ziemi, byli szamanami".Siha Morou/Śnieżne Pióro

Szamanizm,satanizm...jedna literka różnicy tylko :D



Dodano: 2011-11-07 14:34

Lecz jednak indiańscy szamani
nie mówią słowa o Szatanie:)

To pojęcie istniejące obecnie w głównych religiach monoteistycznych, zatem wg mnie to jednak nie to samo:)



Dodano: 2011-11-07 18:07

Chciałem tylko dwie rzeczy zauważyć.
Poprzedni mój post był lekko sarkastyczny a szamani to wbrew stereotypom nie tylko Indianie.
Szamani są wszędzie.Byli są i będą.



Dodano: 2011-11-07 18:11

Raraszek napisał(a):
Chciałem tylko dwie rzeczy zauważyć.
Poprzedni mój post był lekko sarkastyczny a szamani to wbrew stereotypom nie tylko Indianie.
Szamani są wszędzie.Byli są i będą.


wzięłam indiańskich, by było do rytmu



Dodano: 2011-11-07 19:59

@Raraszek. To co mówisz jest prawdą jeśli dokona się jednego założenia, z którym nie mogę się zgodzić. Tak wygląda sytuacja z punktu widzenia MONOTEIZMU, że on ma rację, a reszta to wypaczenia, a najlepiej demony.
Jeśli jednak JA nie przyjmuję, że chrześcijaństwo, islam lub judaizm ma monopol na prawdę ta teza jest fałszywa.
Wyznawcy Shinto nie nazwą siebie czcicielami diabła i ja też nie, bo to postać nie z mojej "bajki".


http://pantheion.pl/


Dodano: 2011-11-07 20:03

...bo poganie po prostu wierzą, że jest wielu bogów, a nie wierzą w diabła:)



Dodano: 2011-11-07 20:06

Nie,oni WIEDZĄ że diabła nie ma,to jest zasadnicza różnica między poganinem a monoteistą.

Monoteista wierzy w Boga,a poganin woli wierzyć bogom :)

Diabłem można nazwać każdego ducha który nas skrzywdzi,ten sam duch który szkodzi Tobie,może być przyjacielem dla mnie i pozostać zupełnie neutralnym dla Krwawego np :D



Dodano: 2011-11-07 20:18

Raraszek napisał(a):
Nie,oni WIEDZĄ że diabła nie ma,to jest zasadnicza różnica między poganinem a monoteistą.

Monoteista wierzy w Boga,a poganin woli wierzyć bogom :)

Diabłem można nazwać każdego ducha który nas skrzywdzi,ten sam duch który szkodzi Tobie,może być przyjacielem dla mnie i pozostać zupełnie neutralnym dla Krwawego np :D



To ostatnie zdanie mnie nie przekonuje, gdyż np. ów zły duch może mieć takie upodobanie, że akurat mnie może chcieć szkodzić, a Wam nie, ale ogólnie może być zły Nooo, teraz to już chyba oboje namieszaliśmy hehehehe



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło